Więcej mieszkań i zieleni — plan przebudowy centrum


W miastach potrzebujemy miejsc, które będą dla nas wytchnieniem i złagodzą kryzys klimatyczny. Potrzebę tych zmian odczuwamy już nie tylko przez zmieniającą się pogodę. Pandemia uświadomiła nam, jak ważna jest atrakcyjna, przyjazna dla wszystkich i zielona przestrzeń w pobliżu naszego miejsca zamieszkania. A ta odległość nie powinna wynosić więcej niż 15 minut i powinna być możliwa do pokonania dla wszystkich osób, o różnych potrzebach.



Więcej o przyjaznych dla mieszkanek i mieszkańców rozwiązaniach w mieście:

Jak tworzyć miasta przyjazne dla wszystkich?

Główny plac miejski w Rotterdamie zamieni się w zielone zrównoważone miejsce z ponad tysiącem mieszkań, opartych na miksie społecznym. Samorząd wraz z Fundacją Havensteder zajmującą się wynajmowaniem mieszkań o przystępnych czynszach i firmą deweloperską RED podjął szereg działań, które mają zamienić główny plac w Rotterdamie — Hofplein w przyjazne dla wszystkich i zrównoważone miejsce. Jednym z głównych założeń jest przywrócenie temu miejscu atrakcyjności. Miasto chce zagospodarować niewykorzystaną przestrzeń i przekształcić ją w strefę zamieszkania z dużą ilością zieleni i dostępnymi mieszkaniami.


Firma RED planuje wybudowanie trzech budynków mieszkalnych opartych na miksie społecznym. Będą tam zarówno mieszkania socjalne, jak i apartamenty — plan zakłada stworzenie przynajmniej 20 proc. lokali w systemie pomocy mieszkaniowej, czyli o najniższym czynszu. W sumie połowę będą stanowiły mieszkania dostępne. To odpowiedź samorządu na zapotrzebowanie większej liczby mieszkań w centrum miasta. Powstanie około 1300 mieszkań we wszystkich przedziałach cenowych. Pomysłodawcy chcą przywrócić aktywne życie w miastach i przeciwdziałać suburbanizacji — rozlewaniu zabudowy mieszkaniowej na obszary podmiejskie.



Miks społeczny, jako ważny element polityki lokalnej


Projekt mieszkaniowy zakłada wybudowanie 1300 nowych mieszkań, zarówno dla osób młodszych, jak i dla osób starszych, dla osób dobrze zarabiających i dla osób o niższych dochodach. Zagwarantuje to przeznaczenie części lokali na miejski zasób mieszkaniowy tzw. lokali socjalnych, gdzie o przydziale będą decydowały kryteria najmu, między innymi dochód na rodzinę. Powstaną również mieszkania na wynajem o dostępnym czynszu, dla osób, których nie stać na najem mieszkania na rynku komercyjnym, a jednocześnie nie spełniają oni kryteriów, żeby otrzymać pomoc mieszkaniową od miasta. W nowej inwestycji powstaną również apartamenty na wynajem. Wszystko w jednym sąsiedztwie. Tworzenie zasobu opartego na integrowaniu i inkluzji grup zagrożonych wykluczeniem jest ważnym elementem zrównoważonej polityki mieszkaniowej. Dzięki rozwiązaniom, które ma zamiar wprowadzić gmina, zwiększony zostanie zasób dostępnych mieszkań. Zarówno dla osób młodych, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę i nie stać ich na najem na wolnym rynku. Ceny najmu kawalerki oscylują od 1000 do 1500 euro miesięcznie, bez kosztów utrzymania czy rachunków. Tak samo dla osób w wieku senioralnym, które przeszły już na emeryturę, która albo jest niewystarczająca, albo przestrzeń, którą do tej pory zajmowali przestała spełniać ich potrzeby lub nawet zaczęła utrudniać im funkcjonowanie. Różnorodność wśród osób, które zamieszkają przy Hofplein, ma wpływać na integrację i podtrzymywać więzi sąsiedzkie, tworząc miejsce jeszcze bardziej przyjazne do życia.


Tworzenie polityki mieszkaniowej opartej na różnorodności społecznej to odpowiedź na problem segregacji przestrzennej, tworzone obiekty mieszkaniowe na całym świecie są skierowane albo dla osób o niskich dochodach (wśród polskich przykładów, które potwierdzają błąd w gettoizacji różnych grup społecznych, było osiedle Dudziarska, gdzie kierowano osoby, które łamały zasady współżycia społecznego) albo dla osób zamożnych, tworząc zamknięte osiedla tylko dla najbogatszych. Zarówno w pierwszym przykładzie, jak i drugim następuje degradacja obszaru. Celem samorządów powinna być likwidacja nierówności społecznych i objęcie osób zagrożonych wykluczeniem programami wsparcia.


Aby móc zrealizować projekt przebudowy Hofplein, obecne budynki, które znajdują się przy placu, będzie trzeba wyburzyć. Dwa budynki biurowe i tylko jeden mieszkalny ustąpią miejsca bardziej przemyślanej i zróżnicowanej pod kątem usług architekturze.

Przemyślane usługi w parterach oparte na zróżnicowaniu


Centrum miasta to najważniejsza dzielnica handlowa Rotterdamu, handel powinien odbywać się tu w sposób jak najbardziej zróżnicowany, tak samo, jak podział mieszkaniowy. Dopiero stosując szeroki miks, będziemy mogli stworzyć przestrzeń przyjazną dla wszystkich. W planach nad modernizacją Hofplein jest stworzenie oferty usługowej, która opierać będzie się na różnorodności. Powstaną tu hotele i gastronomia, miasto w ten sposób chcę przyciągnąć turystów, dać wybór przy spędzaniu wolnego czasu dla mieszkanek i mieszkańców i zachęcić do aktywnego życia miejskiego. Wokół placu nie zabraknie również innych miejsc pracy, w planach jest stworzenie biur, które biorąc pod uwagę obecną sytuację i zmianę w wielu miejscach sposobu pracy na tryb zdalny, w łatwy sposób, będzie można przekształcić w mieszkania, powiększając zasób mieszkaniowy. W parterach budynków pojawią się wszelkie usługi, które mają ożywić tę przestrzeń.

Tworzenie nowych ośrodków zdrowia, szkół i przedszkoli, jako dopełnienie inwestycji mieszkaniowych


To, co różni architekturę choćby w Polsce z lat 60 a obecnie budowanymi osiedlami przez deweloperów, to podejście nie tylko do samego mieszkalnictwa, ale również usług. Dziś inwestorzy myślą przede wszystkim o jak największym zaplanowaniu lokali mieszkalnych, nikt nie myśli o obiektach szkolnych czy użyteczności publicznej. Takie obiekty, oraz infrastrukturę drogową pozostawiają niezaplanowaną, aż do wprowadzenie mieszkańców, którzy odczuwając braki wymagają przeprowadzenie inwestycji na samorządzie. W innych przypadkach mieszkańcy nowych osiedli korzystają z inwestycji zrealizowanych właśnie przez autorów osiedli z lat 60. W Rotterdamie, przy zwiększeniu liczby lokali mieszkalnych, tym samym mieszkańców pomyślano o ich przyszłych potrzebach. Przy okazji zmian wokół Hofplein powstaną obiekty socjalne, przychodnie lecznicze, szkoły czy przedszkola. Dzięki przebudowie — Rotterdam chce poprawić jakość tej części obszaru centralnego.


Hofplein usytuowany jest na dwóch najważniejszych osiach w Rotterdamie: Coolsingel i Hofplein. Jest dobrze skomunikowany z pozostałą częścią miasta, w pobliżu jest metro, przystanki tramwajowe i autobusowe. Przez Coolsingel, plac jest w bezpośrednim połączeniu z centrum miasta i już teraz zamienia się w miejski bulwar — na obszarze planowanej zabudowy pojawią się również rozwiązania uspokajające ruch samochodowy, rozwijające infrastrukturę rowerową i pieszą.



Mimo że odległość od ścisłego centrum Rotterdamu to zaledwie kilometr, przestrzeń placu nie spełnia swoich możliwości. Wiele mieszkanek i mieszkańców chciałoby zamieszkać w centrum miasta. Dzięki rozwiązaniom zagęszczenia głównych rejonów miasta opartych na zróżnicowanej ofercie mieszkaniowej, we wszystkich przedziałach cenowych, miasta zaczną tętnić życiem i przybędzie w nich mieszkańców. Połowa z 1300 mieszkań ma być przeznaczona na miejskie mieszkania i o przystępnym czynszu — „zostanie stworzonych również dużo lokali dla osób o średnich i wyższych dochodach, dla policjanta, nauczyciela i pielęgniarki” mówi Alderman Bas Kurvers (Building and Housing).

Projekt przebudowy ronda jest realizowany jednocześnie z modernizacjami siedmiu innych obszarów miasta. Twórcy zmian chcą pomóc Rotterdamowi. Jak sami mówią, robią to, patrząc w przyszłość. Opracowują rozwiązania istotne dla miasta i wyzwań, które przed nimi (a właściwie nami wszystkimi) stawia przyszłość. Zmiany mają: załagodzić efekt cieplarniany — odczuwalna temperatura wśród zabetonowanych obszarów miasta jest nawet o kilkanaście stopni wyższa niż na zielonych rejonach; pochłaniać ulewne deszcze i zwiększyć udział wody opadowej w obiegu, czyli po prostu nie marnować deszczówki, nowe nasadzenia zieleni mają pomóc w jej retencji. Tworzenie nowego budownictwa mieszkaniowego na terenach, na których do tej pory nie było to możliwe przez zanieczyszczenia lub hałas oraz aranżowanie przestrzeni na spacery, spotkania, rekreację w mieście oraz podtrzymywani więzi sąsiedzkich. Plan zakłada nie tylko tworzenie zasobu mieszkaniowego i lokali użytkowych. Projektantki i projektanci zmierzą się z przeorganizowaniem głównego placu Rotterdamu, który jest swoistą bramą do centrum. Obecnie na Hofplein stoi fontanna, na betonowym rondzie, gdzie panuje duży ruch.

Jak będzie wyglądało to miejsce po metamorfozie?


Samorząd zamieni to miejsce w zieloną dzielnicę mieszkaniową, z drzewami i trawiastą nawierzchnią, fontanna zamieni się w centrum wydarzeń i spotkań mieszkanek i mieszkańców, turystów oraz okolicznych pracowników. Ruch samochodowy dalej będzie utrzymany, jednak z ograniczeniami dla podniesienia bezpieczeństwa i komfortu zamieszkania. Wzdłuż budynków pojawią się szerokie i dostępne chodniki. Pojawią się drogi dla rowerów, poprawi to komunikację z centrum miasta. A mieszkanki i mieszkańcy zyskają nowy kultowy plac.


Plan przebudowy prawdopodobnie będzie zaprezentowany już w grudniu, a wtedy zostanie poddany do publicznej dyskusji. Rozpoczną się konsultacje społeczne nad wizją RISE. Odpowiedzialną za koncepcję placu jest firma RED. Prace nad koncepcją zagospodarowania Hofplein gmina Rotterdam ogłosiła na początku tego roku. Projekt jest finansowany z programu inwestycyjnego o wartości 233 mln Euro, który finansuje również inne miejskie projekty zwiększające zielone tereny w mieście oraz zasób mieszkaniowy.

Oprócz Hofplein przemianę przejdą takie miejsca jak:


Westblaak — obecnie ruchliwa droga, miasto planuje zmniejszenie pasów ruchu i oddanie tej przestrzeni mieszkańcom. Powstanie więcej miejsca dla pieszych i rowerzystów. W efekcie nastąpi redukcja hałasu i zanieczyszczeń.

Prins Alexanderplein — tu miasto zaczęło od inwestycji w transport — wyremontowano metro, a teraz prace będą odbywać się na powierzchni, mała architektura, w postaci ławek i dużo zieleni. Tu w przyszłości również nastąpi zagęszczenie budownictwem mieszkaniowym.

Hofbogen — dach dawnego wiaduktu Hofbogen o długości 2 km przecina dzielnice miasta. Już niedługo na tym dachu powstanie park, będzie to najdłuższy zielony dach w Holandii. Po przemianie wiadukt nie będzie dzielił, ale złączy miasto.

Maashaven — najwyższy czas na nowy park miejski — uważają mieszkańcy, powstanie on na półwyspie i będzie otoczony z trzech stron rzeką, wśród zabudowań dopełni miejską przestrzeń, w której brakuje zieleni i miejsc spotkań.

Schouwburgplein — to kolejne podejście do zastałej architektury użytkowej i dopełnienie jej o aspekty przyjazne dla mieszkańców i środowiska. Tym razem miejsce do rekreacji, wypoczynku z dużą ilością zieleni powstanie na dachu parkingu. Ważnym aspektem tego projektu, przy obecnych zmianach klimatycznych jest zastosowanie systemu magazynowania wody opadowej.

Rijnhaven — podobno „Wszystko spotyka się w Rijnhaven”. Dzielnica usytuowana nad rzeką zyska plaże, ogrody, miejski salon i 2500 nowych mieszkań.

Feyenoord — stadion, dworzec kolejowy, restauracje i mieszkania, a to wszystko wśród atrakcyjnej przestrzeni publicznej, zielonych parków i skwerów. Powstanie wyjątkowy park nadbrzeżny o powierzchni około 3 ha z atrakcjami dla mieszkańców.


Każdy z tych projektów ma wspólne założenia, przede wszystkim to oddanie miejskiej przestrzeni bezpośrednio jego mieszkankom i mieszkańcom. Stworzenie przyjaznych miejsc do wypoczynku i zajęć na świeżym powietrzu. Po drugie zwrócono uwagę na potrzebę zmian w planowaniu miasta. Postanowiono zakończyć niesprawdzone pomysły z poprzedniej epoki na betonowanie miasta, zamiast tego w mieście pojawi się więcej zieleni.

Projektowanie uniwersalne


Projekt musi zakładać projektowanie uniwersalne, czyli tworzenie przestrzeni przyjaznej, zaprojektowanej dla wszystkich, dostępnej dla osób z niepełnosprawnościami lub ograniczeniami ruchowymi. Miasto nie może stawiać barier w poruszaniu się jego mieszkańcom. Takie projektowanie podnosi komfort życia i korzystania z przestrzeni wszystkich osób.



Źródło: Gmina Rotterdam

Fot. 1) ridderkerksdagblad.nl 2) Juurlink + Geluk

 

Brunon Odolczyk

Działam w inicjatywach lokalnych i stowarzyszeniach. Chcę by Warszawa była miastem otwartym i dostępnym. Zależy mi na zrównoważonej polityce samorządowej, rewitalizacji obszarów zdegradowanych oraz wsparciu lokalnych społeczności.

68 wyświetleń